Lubię ostatnie tygodnie, które już niestety są za mną. Nie były takie złe, pomijając całą tą naukę, litry kawy czy też herbaty, no i oczywiście tony niepotrzebnego stresu! Na 'pocieszenie' poszłam na zakupy do Empiku, a tam co ? Szmaciane coś, w czym się niemalże 'zakochałam'. Urocze to 'coś'.
No dobra, kariera studenta filologii angielskiej jest ciężka. Bo jest?
Najwięcej problemu sprawia wymowa (niektórzy mówią, że im to nie jest potrzebne, a szczególnie widać to po ich 'perfect' wymowie, która takową nie jest ani trochę).
Po za zajęciami z fonetyki są też 'domowe' sposoby, które mogą nie tyle sprawić, że będziemy mówić jak rodowici Brytyjczycy ale mogą nam na prawdę wiele pomóc.
- Czytanie na głos i nagrywanie się (chyba nikt dla nikogo nie będzie się odnosił tak krytycznie jak my sami do siebie )
- Oglądanie programów, filmów, seriali produkcji brytyjskiej z brytyjskimi aktorami (skoro chodzi nam o akcent brytyjski inaczej być nie może ! ) początkowo może być z tym problem ale metoda 'osłuchowa' nie jest taka zła, a po za tym nikt nie mówił, że nie możemy używać napisów, ale za to może być problem ze zrozumieniem brytyjskiego humoru - ale skupmy się jednak na akcencie
- Ostatnia najlepsza choć najtrudniejsza metoda : rozmowa, przebywanie lub jakikolwiek inny sposób styczności z ludzkością brytyjsko-mówiącą.
- opcja optimum : liczyć na cud !

Wcale nie jest ciężka. To dość łatwy kierunek do przejścia, szczególnie u nas:)
OdpowiedzUsuńQuality articles is the key to interest the users to pay a visit the web page, that's what this site is providing.
OdpowiedzUsuńFeel free to visit my site - hamilton beach oven convection