Dawno mnie tu nie było, najpierw dopadł mnie chroniczny brak czasu i weny, choć obiecywałam, że będę się częściej odzywać, to z drugiej strony moja przeglądarka zrobiła mi psikus, czekałam kilka dni i nic z tego nie wynikało. Ostatecznie postanowiłam zmienić dobrego zasłużonego Lisa na rzecz Chromiaka. Mam nadzieję, że teraz już wszystko pójdzie z górki. Pięknie, gładko jak po maśle, lub jak to mówią Brytyjczycy: easy peasy!
I haven't written for you for Donkey's years. Czas nadrobić straty. A zatem, coś dla oka, coś dla duszy, coś do poczytania o czytaniu!
Czytanie jest dla człowieka bardzo ważne, niezależnie od wieku. Czy się jest dzieckiem, czy starszą osobą: trzeba czytać. Czy też czyta się dla siebie, czy z przymusu, czy dla kogoś. Trzeba czytać dzieciom! A to wszyscy powinniśmy traktować jako rozkaz narzucony z góry, do którego musimy się stosować! Warto! Trzeba, trzeba, trzeba! Trzeba się rozwijać! Rozwijać siebie, swoją osobowość, wyobraźnię i język. Przecież kiedyś umiejętność czytania była na wagę złota, a moim skromnym zdaniem na wagę diamentów. Szkoda tylko, że w dzisiejszych czasach tak bardzo to zaniedbujemy ograniczając się jedynie do czytania rzeczy nam musowo potrzebnych tak jak lektury (a i nie koniecznie), gazety czy po prostu komunikując się ze sobą. A to ostatnie przebija wszystko w ostatnich latach.
Książki obcojęzyczne (tu wciąż moja a anglojęzycznych) pomóc mogą nam w swój własny i niejasny sposób nauczyć się wielu słówek, zwrotów, mowy kolokwialnej, gramatyki i jeszcze, jeszcze więcej. Czasem możemy się czegoś "nauczyć" nieświadomie. A moim zdaniem, to jest rzecz bardzo fajna. Człowiek po jakimś czasie, po prostu coś wie, nie wie skąd ale się ogromnie cieszy i jest z siebie dumny! To takie piękne.
Jeśli mowa o 'świecie opisanym' (w tym wypadku znów mój ulubiony wątek czyli UK) pojawia się niezmierna ilość plusów (aczkolwiek minusiki też się znajdą). Można tak wiele dowiedzieć się o historii, miejscach, zwyczajach, stylach życia ludzi. I to wszystko w tak łatwy, przyjemny sposób. Moim zdaniem jest to o wiele lepsze niż uczenie się tego wszystkiego z oklepanych podręczników, które z życiem mają tyle wspólnego co wcale. A za minus możemy uznać to, iż wielu ludzi to po prostu nie interesuje. Ale swoją drogą, jeżeli kogoś to nie interesuje... niech po prostu nie czyta. Mówię, że warto czytać, nikogo do tego nie zmuszam. Bo nie w tym sens. Czytanie z przymusu to jak odsiadka w wiezieniu o zaostrzonym rygorze.
Wywodów filozoficzno-podobnych koniec. Czas na krótkie zestawienie książek, które moim zdaniem powinniśmy przeczytać, nie wszystkie oczywiście. Niektóre z nich wystarczy tylko dotknąć, haha. :)
(Jest to mój własny wybór, prywatne zestawienie, także nie każdy musi się z tym zgadzać. Tak też, jakie są wasze propozycje? Dodali byście coś do listy? A może coś byście z niej wyrzucili? Może jednak coś już zostało przez was przeczytane? Jak tak, jakie są wasze wrażenia?
Kolejność jest przypadkowa, nie ma dla mnie 1 i 10 miejsca, jedna nie może być po prostu od tak lepsza czy gorsza od drugiej, bo wszystkie z nich, każda ma w sobie to wyjątkowe coś, każda z nich ma w sobie coś, co jednak nie zachwyca. Każda jest inna i tym samym wspaniała.)
Po pierwsze książki troszkę 'starszej daty' znane jako klasyki czy też 'must read' w życiu człowieka.
1. Salinger J.D. "Buszujący w Zbożu" ("The Catcher in the Rye")
2. Rowling Joanne K. seria "Harry Potter"
3. Bronte Charlotte "Jane Eyre"
4. Marquez Gabriel G. "Miłość w Czasach Zarazy" ("El amor en los tiempos del cólera")
5. Orwell George "Rok 1984" ("Year 1984")
6. Austen Jane "Duma i Uprzedzenie" ("Pride and Prejudice")
7. Mitchell Margaret "Przeminęło z wiatrem" ("Gone With the Wind")
8. Tolkien J.R.R. seria "Władca Pierścieni" ("The Lord of the Rings")
9. Bronte Emily "Wichrowe Wzgórza" ("Wuthering Heights")
10. Jones Jasper "Zabić Drozda" ("To Kill a Mockingbird")
A teraz czas na mniej lub bardziej nowsze dzieła pisarskie:
1. McCarthy Cormac "Droga" ("The Road")
2. Coetzee John M. "Hańba" ("Disgrace")
3. Frazen Jonathan "Korekty" ("The Corrections")
4. Alan Hollingjurst "Linia Piękna" ("The Line of Beauty")
5. O'Neill Joseph "Netherland"
6. McEwan Ian "Pokuta" ("Atonement")
7.Atwood Margaret "Ślepy zabójca" ("The Blind Assassin")
8. Waters Sarah "Ktoś we mnie" ("The Little Stranger")
9. Hosseini Khaled "Tysiąc wspaniałych słońc" ("A thousand splendid suns")
10. Niffenegger Audrey "Żona podróżnika w czasie" ("The Time Traveler's Wife")
Kolejną i ostatnią część tej serii postaram się opublikować tak szybko jak tylko pozwoli mi czas. Trzymajcie się ciepło, bo cóż niestety wieczorki coraz ciemniejsze i zimniejsze! A to pora w sam raz na gorącą herbatkę i książkę! Stay cool, guys! ;)
- Cry for the moon. - Chcieć "gwiazdki z nieba".Oh, come on! It's like crying for the moon! We cannot afford it. - Oh, przestań! To jak chcenie gwiazdki z nieba! Nie podołamy temu.



Ciekawe czy ja bym podołała przeczytać jedną z tych pozycji : chyba się skuszę :)
OdpowiedzUsuńSama się staram, niektóre z nich przeczytałam w naszym języku, także czas na porównanie. A na początek polecam "Rok 1984" ;)
UsuńDoskonale pamiętam, że "Buszujący w zbożu" to jedyna lektura szkolna która mi się PODOBAŁA!:D
OdpowiedzUsuńW takim razie gratuluję! Mnie bardzo podobały się wszystkie dotyczące 2WŚ. A co do "Buszującego.." w czasach gdy była ona zadana jako lektura, nie było mnie w szkole. Ubolewałam nad tym tak, że w jeszcze poprzednie wakacje ją przeczytałam! Skusiło mnie też to, że aby rzekomo przy zabójcy Lennona znaleziono egzemplarz "Buszującego". Holden i jego : Rany kota! <3
Usuńduma i uprzedzenie, obowiązkowa!
OdpowiedzUsuńKolejny książkowy konkurs już na blogu, tym razem mamy dla Was najnowszą książkę Andrzeja Sapkowskiego. Zapraszam
OdpowiedzUsuńhttp://potravel.pl/2013/11/14/konkurs-wiedzmin-sapkowski-do-wziecia/
a ja tak rzadko czytam książki :(
OdpowiedzUsuńOj , je bardzo rzadko czytam książki :D
OdpowiedzUsuńJasne , że obserwujemy! Ja już Teraz ty :)
http://mywordola.blogspot.com/