poniedziałek, 23 grudnia 2013

Merry Christmas Everyone!

      Tak się dzieje, że czas jakoś mi ucieka, szybko, stanowczo za szybko. Czuję jak gdyby na kalendarzu widniał jeszcze październik - niespodzianka mamy już 23 grudnia. Świąteczne szaleństwo i to nie tylko przenośnia. Ale w tym wszystkim, w całym tym zgiełku znalazłam czas dla Was! Tak dawno nie pisałam, tak być nie może. Obiecuję, że niedługo pojawi się ostatni post z serii "With British Mood". Ale jednak z racji biegnących w naszą stronę Świąt Bożego Narodzenia postanowiłam spsocić ten oto post dotyczący zwyczajów Bożonarodzeniowych w Anglii. (Swoją droga, kurcze - oddajcie nam śnieg!)
Także bez zbędnego owijania jak łańcuch na choinkę zapraszam was w magiczno-świątczną krainę :







Podobnie jak w Polsce, Boże Narodzenie poprzedzają 4 tygodnie adwentu. W tym czasie zaczyna się wielkie odliczanie do świąt Bożego Narodzenia, które symbolizuje specjalny wieniec wykonany z ostrokrzewu i ozdobiony 4 świeczkami. Najczęściej 3 z nich są różowe, ostatnia purpurowa. To także okres kiedy w sklepach pojawiają się świąteczne ozdoby. 



Również w Anglii trudno sobie wyobrazić Boże Narodzenia bez choinki. Dla większości rodzin, prawdziwe obchody świąt zaczynają się wraz z wyborem drzewka (chociaż w ostatnich latach Brytyjczycy coraz częściej decydują się na zakup sztucznej choinki) i przygotowywaniem dekoracji.
Jedną z bardziej znanych choinek na świecie znajdziemy w Londynie. Co roku pojawia się ona na Trafalgar Square. Niewiele osób wie, że owo drzewko świąteczne jest ofiarowywane londyńczykom przez stolicę Norwegii - Oslo, w celu upamiętnienia i podziękowaniu za pomoc, jaką mieszkańcy Londynu zaoferowali norwegom podczas II wojny światowej. Pierwsze takie drzewko pojawiło się na Trafalgar Square w 1947 i owa tradycja jest utrzymywana do dzisiaj. Uroczyste oświetlenie tego dowodu przyjaźni brytyjsko-norweskiej odbywa się w pierwszy czwartek grudnia. Choinka na Trafalgar Square stanowi centralny punkt dla bożonarodzeniowych kolędników.
W Anglii - mimo bardzo szerokiego wyboru gotowych dekoracji na choinkę, popularny jest zwyczaj, aby przygotowywać je własnoręcznie. Nieodłączną świąteczną dekoracją są również girlandy.




Jemioła uchodzi za symbol życiodajne energii, płodności. Określana jest także rośliną pokoju. Świąteczny zwyczaj pocałunku pod jemiołą, który ma przynieść szczęście na cały rok - wywodzi się właśnie z Anglii!



Kojarzona głównie z USA, ale bardzo popularna także w Zjednoczonym Królestwie. Tradycyjnie taka laska ma czerwono-biały kolor i miętowy smak, jednak obecnie dostaniemy ją w różnych wariantach kolorystycznych i smakowych. Często zawiesza się ją jako ozdobę na gałązkach choinki.



Roślina dekoracyjna związana z Bożym Narodzeniem. Podobnie jak laska cukrowa, kojarzona raczej z USA, ale pojawiająca się także w brytyjskich zwyczajach/symbolach świątecznych.



W Anglii, podobnie jak w wielu innych krajach, popularny jest zwyczaj wieszania (najczęściej przy kominku lub łóżku) specjalnej skarpetki, do której św. Mikołaj (w Anglii tzw. Father Christmas) wrzuca drobne upominki - oczywiście tylko dla grzecznych dzieci.


Świąteczny "krakers" jest specjalną tubą, zapakowaną w taki sposób, że przypomina cukierek. Jednak nie służy do jedzenia. Po otwarciu znajdziemy tam drobny upominek - zazwyczaj jest nim papierowa korona lub dowcip umieszczony na niewielkim skrawku papieru. Oczywiście im droższy krakers, tym lepsze upominki. W tych z wyższej półki możemy znaleźć otwieracz do butelek, mały notesik, składane lusterko itp. Przy otwieraniu krakers wydaje charakterystyczny odgłos.



25 grudnia jest najważniejszych dniem świątecznym dla mieszkańców Anglii. To właśnie wtedy spożywa się coś w rodzaju naszej wigilii, która tutaj określana jest mianem Christmas Dinner. Brytyjczycy do stołu zasiadają zazwyczaj w godzinach popołudniowych a na ich stołach goszczą:
  • Pieczony indyk (podawany z nadzieniem bakaliowym)
  • Ziemniaki (tradycyjnie pieczone, ale zdarzają się również gotowane lub puree)
  • Warzywa - najczęściej brukselka i marchewka
  • Sos z żurawiny lub porzeczki
  • Sos chlebowy
  • Świąteczne babeczki tzw. mince pies
  • Tzw. christmas pudding - który składa się z brandy, jaj, masła, przypraw korzennych, bakalii, suszonych moreli, itp.
  • Na świątecznym stole pojawiają się wspomniane wyżej Christmas Crackers.

Brytyjską tradycją jest łamanie tzw. wishbone - jest to kość indyka, która kształtem przypomina literę Y. Osoba, która po przełamaniu będzie trzymała największą część kości, ma prawo do pomyślenia jednego życzenia.





Obchodzony 26 grudnia Boxing Day jest dniem wolnym od pracy. To dzień rozpoczęcia poświątecznych wyprzedaży oraz wydarzeń sportowych - szczególnie zmagań łowieckich.
Boxing day spędza się zazwyczaj z rodziną grając w gry planszowe lub oglądając sport w telewizji. Dawniej 26 grudnia był dniem, kiedy bogaci wspomagali biednych darowizną. Obecnie właściciele większych firm, przygotowują i wręczają drobne upominki swoim pracownikom, a pozostałe osoby obdarowują np. gazeciarzy, śmieciarzy, mleczarzy, itp. W szkołach organizowane są zbiórki przedmiotów, które następnie zostają wysłane do najbardziej potrzebujących osób.



 I am dreaming of white Christmas,
with every christmas card i write,
May your days be merry and bright,
and May all your christmases be white.
Happy Christmas to you all dear!!!!


Szczęśliwych Świąt Bożego Narodzenia, uśmiechu na twarzy, miłości w sercu i głowy pełnej świątecznej magii.

Życzy Magda. 



niedziela, 3 listopada 2013

With British mood: on screen, paper and radio. Part.2


   Dawno mnie tu nie było, najpierw dopadł mnie chroniczny brak czasu i weny, choć obiecywałam, że będę się częściej odzywać, to z drugiej strony moja przeglądarka zrobiła mi psikus, czekałam kilka dni i nic z tego nie wynikało. Ostatecznie postanowiłam zmienić dobrego zasłużonego Lisa na rzecz Chromiaka. Mam nadzieję, że teraz już wszystko pójdzie z górki. Pięknie, gładko jak po maśle, lub jak to mówią Brytyjczycy: easy peasy
   I haven't written for you for Donkey's years. Czas nadrobić straty. A zatem, coś dla oka, coś dla duszy, coś do poczytania o czytaniu! 





niedziela, 6 października 2013

The Glimpse.

  

Tym razem szybko i na temat. Rozpoczął się rok akademicki o czym przecież wszyscy dobrze wiemy. Zajęcia od 8;30 do 17 zawitały w harmonogramie. Późne powroty do domu wkroczyły do mego życia. Póki co piątki widnieją jako te wolne, ale na jak długo? Nie wiadomo co państwo z dziekanatu sobie wymyśli. Notka o Książkach pochodzenia Brytyjskiego, tych, które dobrze znamy i tych co to w końcu poznać czas - tworzy się. Ach tak bardzo bym chciała ją już opublikować. Ale co chwile coś mi przeszkadza.
Zaczęło się, zaczęły się zadania, projekty, prezentacje. Właśnie jestem w trakcie tworzenia 2. Po 1 "Nowy Meksyk" z czym na pewno będzie niezły Meksyk w moim wydaniu, jak i w przygotowaniach, jak i w czasie prezentacji. Po 2 "Style i metody wychowawcze". Więcej dodawać chyba nie muszę. Jak widać do mojego życia z przytupem wkroczyło wiele nowego. Wkroczyło USA ze swoją kulturą, zachowując przy tym odrobinę kultury ;) Wkracza i wdraża się również pedagogika i psychologia. Ach tak długo na was czekałam! 

niedziela, 22 września 2013

With British mood: on screen, paper and radio. Part.1


    Czasem ciężko wymyślić o czym mogłaby być kolejna notka, nad tą zastanawiałam się dość długo. Nadszedł jednak czas na 3 części "With British mood" czyli Brytyjski klimat na ekranie, papierze i w radiu. Pierwsza część poświęcona jest temu co pochłaniają nasze oczy, czyli filmy i seriale/ Osobiście uwielbiam Brytyjskie kino, jest ono co prawda bardzo specyficzne, ale nie wiem jak można po prostu nie kochać seriali produkcji BBC?! Są świetne, wciągające, z dobrą nieraz zabawną fabułą. Ale o tym trzeba się samemu przekonać.

środa, 4 września 2013

Vocabulary - British Slang part 2



Najwyższy czas na 2 część naszych słówek !!!
Część #1 można odnaleźć >tutaj<.




  • Leg it – Prosty sposób aby powiedzieć komuś by uciekał. Często używane przez dzieciaki, które zostały złapane na jakimś psikusie.
    • Lurgy – Potocznie: przeziębienie, grypa.
    • Mate – Kolega, kumpel (z którym najlepiej udać się do jakiegoś Londyńskiego PUBu).
    • Mufti -  Każde, “normalne” cywilne ubrania.
    • Naff – Coś nieprzyjemnego, niefajnego. Tak jak niefajne są brokuły, garnitury I zadania domowe.