poniedziałek, 5 sierpnia 2013

British English vs American English

   Język angielski najprościej (bo te dwa 'rodzaje' są najczęściej używane) możemy rozróżnić na Brytyjski angielski i Amerykański angielski. W dzisiejszej notce postaram się jak najlepiej i najprościej ukazać różnice między wersją Brytyjską i Amerykańską. Wydawać się może, że przecież to jest po prostu angielski, czym on się może sam od siebie różnić? A jednak może. Choć gramatyka jest identyczna, reguły nieznacznie się różnią a jednak ! Trzeba zwrócić na to uwagę. A po co? A chociażby po to, żeby będąc w Anglii używać 'ich' słówek, to samo tyczy się USA. Trzeba pilnować słówek, zwrotów, a także zwrócić uwagę na wymowę! Wiedzieć warto, bo przecież będąc 'tam' lub rozmawiając z jakąś osobą możemy się tym pochwalić, a co za tym idzie? Nasze wielkie zadowolenie. Z drugiej strony wiadomo, Anglik czy Amerykanin nas zrozumie jeżeli użyjemy innych słów czy zwrotów. Jednakże o ile prościej i łatwiej będzie nam się porozumieć i zrozumieć co się do nas mówi znając te podstawy. Trzeba jednak pamiętać o konsekwencji, jeżeli używamy BrE to tylko i wyłącznie! Nie mieszajmy go z AmE. Ani to estetyczne, ani ładne, tym bardziej może spowodować problemy z komunikacją.



   Brytyjski angielski jest często spotykany w książkach, literaturze pięknej, lecz niestety rzadziej w filmach czy serialach. A wielka szkoda. Jest on bardzo estetyczny, sam akcent jest czymś co przyciąga widza/słuchacza. Wytwórnie filmowe i fonograficzne powinny się bardziej postarać!

   Amerykański angielski zaś jest tak globalny, że można go spotkać wszędzie gdzie się tylko człowiek nie ruszy. Filmy, seriale, współczesna muzyka, a nawet reklamy są nim przesiąknięte aż do szpiku.

Dwiema głównymi różnicami między BrE i AmE są wymowa i pisownia!

- w brytyjskim angielskim (BrE) wyraz kończy się na "our" (neighbour), a w amerykańskim (AmE) "or" (neighbor);
- w BrE wyraz kończy się na "ise" (penalise), a w AmE na "ize" (penalize);
- w BrE wyraz kończy się na "re" (centre), a w AmE na "er" (center);
- w BrE wyraz kończy się na "ogue" (dialogue), a w AmE na "og" (dialog).
W przypadku mowy o posiadaniu, w brytyjskim angielskim częściej używana jest forma "have got", a w amerykańskim "have", np.:
- I have got a nice house. (BrE);
- I have a nice house. (AmE);

Czas  Present Perfect w BrE używany jest do mowy o zdarzeniach z niedalekiej przeszłości mających wpływ na teraźniejszość, np. "I've just finished doing my homework.", jednak w AmE jest on rzadziej używany i zastępowany Past Simple, chociaż obie formy uważane są w AmE za poprawne.
Trzecie formy czasowników nieregularnych czasem różnią się w BrE i AmE, np. forma Past Participle od czasownika "get" to "got" w BrE, a "gotten" w AmE. Jeśli czasownik nieregularny w Past Participle ma 2 formy, np. "learnt/learned", wtedy zwykle w BrE użyjemy formy nieregularnej "learnt", a w AmE regularnej "learned".
Różnice widoczne są również w przyimkach, np. "w weekend" to "at the weekend" (BrE) albo "on the weekend" (AmE).

Czas na 3 małe tabelki, które uważam za bardzo pomocne. 


Słówka.


Pisownia.




  •  to be all abroad - mieć mętlik w głowie
    Her explanation was so confusing that I was all abroad. - Jej wyjaśnienie było tak zagmatwane, że miałam mętlik w głowie.



Źródła:
http://www.angielski.nauczaj.com/inne/angielski.php
http://angielski.bajo.pl/1404,british,or,american,english.html







10 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o różnicach między British a American wiedziałam już od dawna, ale patrząc w tą tabelkę moja wiedza była równa setnego ułamka tego co tutaj napisałaś :D

      Usuń
    2. Różnice w pisowni są malutkie jak widać, choć jednak są znaczące ;) Cieszę się, że pomogłam :D

      Usuń
  2. dla mnie angielski sam w sobie jest trudny, a już różnice między brytyjskim a amerykańskim to czarna magia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) A post z pokazaniem krok po kroku tego cieniowania będzie niebawem :)

      Usuń
  3. Dla mnie język angielski to jakaś czarna magia. chyba jeszcze nie trafiłam na dobrego nauczyciela by się go w pełni nauczyć.

    Dziękuję za obserwowanie mojego bloga i odwdzięczam się tym samym.
    http://mojezyciemojarzeczywistosc.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Powiem szczerze, że angielski jest dla mnie czymś na kształt starożytnego języka kosmitów. Ale miło, że komuś idzie to dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też studiuję filologię, tylko że polską ;)
    Za bardzo nie przepadam za językiem angielskim, bo od dziecka uczyłam się niemieckiego ;)
    Bardzo przydatny post - w końcu wiem dokładnie na czym ta różnica polega ;)
    Obserwuję i zapraszam do siebie:
    www.magia-testowania.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie lubię, nie rozumiem i nie umiem angielskiego :P A przydałby się ;)
    Obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzieki za kom u mnie i zapraszam na notkę. Będę bloga obserwować, chociaż nie lubię angielskiego ;) ale moje siostra go kocha, więc jak będsiesz chciała to wpadnij na jej bloga:

    http://mylife-mystrangeworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Drogi Anonimie, szanuję Twoją wypowiedź ale o wiele lepiej by było gdybyś się podpisał :) Proszę też o zwracanie uwagi na kulturę swoich wypowiedzi.

Odwdzięczę się komentarzem za komentarz, będę obserwować za obserwowanie. To dodaje mi skrzydeł.

Dziękuję. Stay COOL !!