- Zdać I rok
- Być wytrwałą
- Skończyć pisać coś co wydaje się być książką
- Kupić stałkę do sonaka
- Być szczęśliwą ze względu na i pomimo tego
- Zdać na prawko (może choć teraz się już uda)
- Pomyśleć choć trochę o sobie
Nie pozostaje mi nic jak tylko odliczanie dni do SESJI. O Jezu, Jezu, Jezu. Chyba stanę się osobą bardziej wierzącą niż dotychczas. Ale swoją drogą, przydało by się jakieś wolne przed, czyż nie? Ale po co, skoro możemy jeszcze dzień przed pierwszym egzaminem mieć zajęcia. Potem to przecież będzie jeszcze 'lepiej' ;) Mam nadzieję, że nie trzeba będzie korzystać z drugich terminów. I że słowo 'sesja' nie stanie się znienawidzonym przeze mnie słowem, które jak dotąd kojarzyło mi się z fotografią.
Niech ten rok będzie inny, lepszy i dla mnie i dla wszystkich !
bójmy się pawlickiego...
OdpowiedzUsuń