środa, 4 września 2013

Vocabulary - British Slang part 2



Najwyższy czas na 2 część naszych słówek !!!
Część #1 można odnaleźć >tutaj<.




  • Leg it – Prosty sposób aby powiedzieć komuś by uciekał. Często używane przez dzieciaki, które zostały złapane na jakimś psikusie.
    • Lurgy – Potocznie: przeziębienie, grypa.
    • Mate – Kolega, kumpel (z którym najlepiej udać się do jakiegoś Londyńskiego PUBu).
    • Mufti -  Każde, “normalne” cywilne ubrania.
    • Naff – Coś nieprzyjemnego, niefajnego. Tak jak niefajne są brokuły, garnitury I zadania domowe.
    • Nancy boy – Nudna, ospała osoba, z którą ani to porozmawiać, ani napić się herbaty. Uwaga! Potoczne określenie osoby homoseksualnej.
    • Nark – Osoba w bardzo złym humorze. Najlepiej nie dotykać, zostawić w spokoju, samo przejdzie.
    • Nice one! – Jeżeli ktoś wykonał dobrą robotę i chcemy go pochwalić, śmiało możemy użyć tego zwrotu.
    • Not my cup of tea – “Nie mój interes.”
    • Off colour – “Blady jak ściana.”
    • On your bike – Bardzo delikatnie powiedziawszy “spadaj człowieku i nie pokazuj mi się na oczy”.
    • Parky – Raczej chłodna pogoda.
    • Peanuts – Coś bardzo taniego. Lub jeśli ktoś zapłaci nam bardzo mało za naszą pracę, wtedy tak można nazwać naszą wypłatę.
    • Pear shaped – Coś co zrobiliśmy jest kompletną porażką.
    • Piece of cake – “Bułka z masłem.”
    • Pinch – Ukraść coś małego, mało wartościowego.
    • Porkies – Kłamstewka.
    • Posh – Nieprzyjemnie: wyższa klasa (społeczna).
    • Potty – Szaleniec (pozyt.)
    • Quite – Użyte jako osobny zwrot: absolutnie (tak).
    • Round – Jeśli to usłyszymy, nie mamy się o co obrażać. Nikt nie zwraca nam uwagi na nasz brzuszek. Chodzi o to, że najwyższa pora abyśmy to właśnie my postawili w barze kolejkę wszystkim zgromadzonym znajomym.
    • Shufti – Spojrzeć na coś. Raczej sporadycznie.
    • Spend a penny – Iść do łazienki ( w większości barów korzystanie z toalety jest odpłatne, chyba, że jest się akurat klientem).
    • Tickety-boo – Jeśli coś jest dobre, bardzo dobrze nam idzie to Tickety-boo !
    • Uni – Skrót: szkoła, uniwersytet.
    • Wangle – Osoba z totalnym szczęściem w życiu. Zawsze wszystko najlepsze, wygrywa co tylko chce i kiedy chce. Farciarz.
    • Zonked – Być totalnie zmęczonym, wykończonym..
      Źródło: http://www.effingpot.com/
      Tłumaczenie: madeleine.

      Mamy wrzesień, jedni studenci mają jeszcze miesiąc wolnego, inni znów zmagają się z "Kampanią Wrześniową". Tak też życzę im połamania piór, poplątania języków i w ogóle czego tam jeszcze. A osobom nie będącym studentami, jak najmniej niezapowiedzianych kartkówek a jak najwięcej "nieprzygotowań" ratujących życie!

      Jakieś pytania? Śmiało!



      • First come, first serve. - Kto pierwszy, ten lepszy.
        Please don't be late. First come, first serve. - Proszę Cię, nie spóźnij się. Kto pierwszy ten lepszy.

2 komentarze:

  1. Haha jest szał - kilka zwrotów znałam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. w końcu kolejny rozdział .. ; ) w końcu się doczekałaś ... ; ))
    qvatre.blogspot.pl

    OdpowiedzUsuń

Drogi Anonimie, szanuję Twoją wypowiedź ale o wiele lepiej by było gdybyś się podpisał :) Proszę też o zwracanie uwagi na kulturę swoich wypowiedzi.

Odwdzięczę się komentarzem za komentarz, będę obserwować za obserwowanie. To dodaje mi skrzydeł.

Dziękuję. Stay COOL !!